Portfolio

Książki

Kalendarze

Kalendarze

Dni Transportu Publicznego w Warszawie

DTP.JPG

Deszcz, chłód, chlapa – nawet taka pogoda nie odstraszyła małych i
dużych miłośników kolei od przyjścia na Gdańską na Dni Transportu
Publicznego.


Magistraty wielu miast na wiele sposobów próbują zachęcić
zmotoryzowanych do korzystania z transportu zbiorowego, aby odkorkować
ulice. Jednym z nich w Warszawie są organizowane już po raz siódmy Dni
Transportu Publicznego, trwające dwa, a właściwie to trzy dni. Pierwszy
– wypadający w sobotę skupia się na pokazaniu zalet autobusów,
tramwajów i metra. Drugi poświęcony jest kolei. Kulminacją zaś jest
obchodzony na całym świecie 22 września Dzień bez Samochodu.
Niedziela, która należała do kolejarzy, zaczęła się od umiarkowanego
chłodu i deszczu. To jednak nie zniechęciło fanów kolei, rodzin z
dziećmi do odwiedzenia Dworca Gdańskiego. Od samego początku
rozgrzewała zmarzniętych kolejowa orkiestra z Siedlec, a w chwilach
przerwy puszczano największe szlagiery ostatnich lat. Nie zabrakło też
chętnych do wzięcia udziałów w konkursach wiedzy o kolei – pod sceną
kłębił się tłumek starszych i młodszych miłośników kolejnictwa, którzy
odpowiadali na łatwe, średnio trudne i trudne pytania.
Inni ustawiali się w długie kolejki po watę cukrową (rozdawaną za
darmo) albo na stoiska spółek kolejowych, gdzie rozdawano gadżety
firmowe. Wśród najmocniej obleganych było m.in. stoisko Kolejowej
Oficyny Wydawniczej, na którym oprócz Kuriera PKP można było otrzymać
specjalnie na tę okazję przygotowane pocztówki i plakaty. Od razu też
przybijano pamiątkowe pieczęcie.
Jak co roku, na torach stał tabor: mazowieckie FLIRT-y i push-pulle,
ED74 spółki PKP Przewozy Regionalne, wagon IC Cafe, konferencyjny i
wagon 1 klasy PKP Intercity, lokomotywy PKP CARGO w nowych barwach, a
wśród nich EU43 – czyli wielosystemowy TRAXX , a także pojazdy do
utrzymania sieci trakcyjnej PKP Energetyki: MTW100, PS00 oraz UNIMOG,
samochód pogotowia energetycznego.
Zbierano też fundusze na odnowienie zabytkowego parowozu. – Każdy, kto
przekaże swój datek, weźmie udział w losowaniu nagród rzeczowych –
zachęcał do ofiarności, ubrany we frak i melonik, prezes Fundacji Era
Parowozów, Mirosław Szymański.
W hali dworca każdy miał możliwość darmowego testowania telefonii
internetowej VOIP, a dzieci swój kącik, gdzie mogły wziąć udział w
konkursie plastycznym, obejrzeć modele kolejowe albo zapoznać się z
pracą kasjerki.
bm

meant4.pl © 2007