Portfolio

Książki

Kalendarze

Kalendarze

Kolejarze w Łagiewnikach

Przielgrzymka.JPG

Bądźmy uczniami Chrystusa - pod tym hasłem zgromadzili się w krakowskich Łagiewnikach kolejarze. Wobec tego zawołania nie miało znaczenia miejsce pracy, funkcja, ani metryka – wszyscy byli równi.

To była już szósta Ogólnopolska Pielgrzymka Kolejarzy do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie Łagiewnikach. Uczestniczyło w niej niespełna półtora tysiąca kolejarzy z całego kraju. - Ideą tych spotkań jest jednoczenie środowiska kolejarskiego, podbudowywanie tej odpowiedzialnej pracy czysto ludzkimi wartościami – mówił w drugą sobotę września ks. prałat Jan Czyrek, duszpasterz kolejarzy archidiecezji krakowskiej. Poprowadził on drogę krzyżową wokół Sanktuarium, która rozpoczęła to spotkanie. Podczas tej modlitwy czytane były rozważania oparte na tekstach „Testamentu” Jana Pawła II.
Tradycyjnie już wątki papieskie były silnie obecne na tej pielgrzymce. Do nauki polskiego papieża odwoływał się w swoim kazaniu ks. biskup Jan Zając. Podczas mszy w bazylice wskazywał na nieprzemijającą wartość pielgrzymkowego hasła, niosącego w sobie nakaz solidarnej współpracy w czynieniu dobra, miłości wzajemnej wykazywanej nawet w trudnych momentach i realizacji chrześcijańskiej nauki w codziennym życiu, bez względu na okoliczności. - Musimy być pozytywnym przykładem dla innych – mówił biskup krakowski, syn kolejarza.
Krajowy moderator Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich ks. Ryszard Marciniak, przypomniał, że właśnie z tych chrześcijańskich wartości i nauki Jana Pawła II zakorzenionych wśród kolejarskiej braci, „narodził” się pomysł pociągu papieskiego. – Dziś ten nasz dar, nasz wkład w szerzenie tych idei, porusza się nie tylko po polskich torach – mówił ks. Marciniak, wspominając tym samym niedawną wizytę tego składu na Słowacji. – Na całej trasie na południe witały nas całe wsie i miasteczka. To także swoisty symbol wspólnoty, którym „zarażamy” innych – dodał.
Co najważniejsze słowa o kolejarskiej wspólnocie nie były w Łagiewnikach tylko deklaracjami, wśród pątników rozpoznać można było szeregowych pracowników i dyrektorów, związkowców i prezesów spółek oraz polityków..
- Siła naszego środowiska tkwiła w tym, że byliśmy razem. Byliśmy razem nie tylko w imię zawodowej solidarności, ale też w imię wspólnych wartości społecznych, religijnych i narodowych. To nie może zostać zniweczone wobec wartości dzisiejszej ekonomii – mówił do zgromadzonych ks. Ryszard Marciniak.
Remigiusz Tytuła

meant4.pl © 2007