|
Serwis KOW
|
|
czwartek, 02 lipca 2009 11:12 |
|
Uszkodzenie składu warszawskiej Szybkiej Kolei Miejskiej spowodowało spore opóźnienia w komunikacji pociągów podmiejskich w stolicy.
Pociąg SKM utknął wczoraj ok. 21. na trasie Pruszków - Warszawa, a dokładniej na odcinku pomiędzy Pruszkowem a Piastowem. - Przekładnia zębata zablokowała zestaw kołowy składu i nie można go było ściągnąć z trasy. Do czasu ściągnięcia taboru tor nr 4 był zamknięty, a ruch pociągów do i z Pruszkowa odbywał się po torze nr 3. Trzeba było wprowadzić mijanki, stąd też były opóźnienia pociągów podmiejskich - tłumaczy Jan Telecki, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Warszawie. - Tak długie oczekiwanie na usunięcie pociągu to ewenement. Ale bez zgody właściciela taboru, pogotowie z PLK nie może podjąć żadnej ingerencji w skład. Musi być przy tym obecny przedstawiciel właściciela - dodaje Telecki. Ostatecznie udało się skład SKM ściągnąć z trasy dziś rano o godzinie 7.40.
bm
|